niedziela, 30 maja 2010

02:Least fav - remiks HiFi

Music Challange Day 02 - Your least favourite song.

I znowu trudne zadanie. Najmniej ulubiona piosenka? Jak czegoś nie lubię, to po prostu nie słucham... Nie lubię techno, i nie lubię przeróbek znanych mi i lubianych utworów. Tak, covery, przytępione, uproszczone, spłycone - to jest to czego nie lubię całym sercem.
Och, są fajne covery. Takie, które coś wnoszą, coś zmieniają, twórcze. Są też covery lepsze od oryginałów. Ale są też takie, w których "twórcy" biorą znany kawałek, zostawiają znany motyw i dowalają do tego bit zagłuszający wszelką melodię - bo ludziom się kojarzy refren, więc im się piosenka spodoba. Fu...

Banda i Wanda - Wet Finger Remix - Hi-Fi

Odmierza czas nowa płyta
Juz kolejny przebój nocy wciska mózg
Nerwowy rytm nagle chwytasz
I pod skórą jak automat wali ci puls

Popijasz lyk ciepłej coli
I z niesmakiem krecisz glową ze to nie to
A jednak zal wypasc z roli
Wlasnie tutaj teraz sobie na zlosc

Hi-Fi super star super hit
Discjockey szczerzy kly znad konsolety
Hi-Fi super star super hit
Na zwariowane sny swiat ma apetyt

Hi-Fi super star super hit
Discjockey szczerzy kly znad konsolety
Hi-Fi super star super hit
Na zwariowane sny swiat ma apetyt

Porywa cię gra pozorów
Histeryczna deformacja zycie nad stan
Az kapie pot z tranzystorów
Po raz szósty ten sam numer szmira i chlam

Zielony blask pod palcami
Tu za frajer mo¿na znalezc pieklo i raj
To nic ze tuz za oknami
Senne oczy pusta kieszen city by night

Hi-Fi super star super hit
Discjockey szczerzy kly znad konsolety
Hi-Fi super star super hit
Na zwariowane sny swiat ma apetyt

(Repeat x times)

................................................................................

sobota, 29 maja 2010

01:Favorite song - Ludzie, Perfect


Music Challange Day 01 - Your faourite song.

Tym razem komentarz będzie na początku.
Jestem pewna, że 99% znajomych i nieznajomych zgodziłoby się ze mną - wybranie ulubionej piosenki jest ogromnie trudne. Takiej naprawdę ulubionej, na długo. Wiem, jaką piosenkę w okresie ostatnich dwóch tygodni uznałabym za najulubieńszą, ale zdaję sobie sprawę, że za dwa tygodnie na szczycie listy przebojów Na Tę Chwilę znajdzie się coś innego. Wiem też, do jakich piosenek wracam co jakiś czas, i to któraś z nich powinna stać się prawdziwie ulubioną. Ale która? Zależnie od nastroju, zależnie od pogody, ostatnio słuchanych piosenek, obejrzanych filmów i chwilowej tendencji moje Wiecznie Lubiane Piosenki zamieniają się pozycjami.

Czy więc fav song powinna zostać piosenka do której mam ogromny sentyment, czy ta, którą śpiewa jeden z ukochanych wykonawców, ta którą słuchałam non stop przez tydzień, czy ta do której wracam co miesiąc?

Nie wierzcie w ulubioną piosenkę. To jedna z wielu.

Perfect - Ludzie


Nie mów nigdy kto i nie mów gdzie
Nie pokazuj palcem, nie mów 'wiem'
Nie przyznawaj się i nie mów 'nie'
I nie wierz im

Siedząc na podłodze ujrzysz ich
Jak pełzają wokół twoich drzwi
Ręka z trzaskiem bije czyjąś twarz
Nie wierz nam

Nie patrz nigdy w oczy ludziom złym
Ludzie to cyferki w życiu twym
Nigdy na nich nie licz
Lecz ich licz
I nie wierz im

Nie wierz w nic

Nie patrz nigdy w oczy ludziom złym
Ludzie to cyferki w życiu twym
Nigdy na nich nie licz,
Lecz ich licz.
I nie wierz im.

Siedząc na podłodze ujrzysz ich
Jak pełzają wokół twoich drzwi
Ręka z trzaskiem bije czyjąś twarz
Nie wierz nam.
Tak, nie wierz nam.

Nie patrz nigdy w oczy ludziom złym
Ludzie to cyferki w życiu twym
Nigdy na nich nie licz,
Lecz ich licz.
I nie wierz im.

Nie wierz w nic.

----------------------------------------------------

A w ogóle tej piosenki nigdzie w necie nie ma. Ile ja się namęczyłam żeby umieścić ją na wrzucie, aby móc umieścić ją potem tutaj... Ale warto :)


30 days Song Challenge!

Muzyczne wyzwanie. W sam raz na te moje muzyczne notki. Podobno pozwala mnie poznać lepiej. Moim zdaniem - na pewno^^ W końcu muzyka to moje emocje, a moje emocje to muzyka :]

A oto plan:

The 30 Day Song Challenge

Day 01 – Your favorite song
Day 02 – Your least favorite song
Day 03 – A song that makes you happy
Day 04 – A song that makes you sad
Day 05 – A song that reminds you of someone
Day 06 – A song that reminds of you of somewhere
Day 07 – A song that reminds you of a certain event
Day 08 – A song that you know all the words to
Day 09 – A song that you can dance to
Day 10 – A song that makes you fall asleep
Day 11 – A song from your favorite band
Day 12 – A song from a band you hate
Day 13 – A song that is a guilty pleasure
Day 14 – A song that no one would expect you to love
Day 15 – A song that describes you
Day 16 – A song that you used to love but now hate
Day 17 – A song that you hear often on the radio
Day 18 – A song that you wish you heard on the radio
Day 19 – A song from your favorite album
Day 20 – A song that you listen to when you’re angry
Day 21 – A song that you listen to when you’re happy
Day 22 – A song that you listen to when you’re sad
Day 23 – A song that you want to play at your wedding
Day 24 – A song that you want to play at your funeral
Day 25 – A song that makes you laugh
Day 26 – A song that you can play on an instrument
Day 27 – A song that you wish you could play
Day 28 – A song that makes you feel guilty
Day 29 – A song from your childhood
Day 30 – Your favorite song at this time last year

poniedziałek, 24 maja 2010

Nocą - Czwarta nad ranem, SDM



SDM - Czwarta nad ranem


Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz


Czemu cię nie ma na odległość ręki?
Czemu mówimy do siebie listami?
Gdy ci to śpiewam - u mnie pełnia lata
Gdy to usłyszysz - będzie środek zimy

Czemu się budzę o czwartej nad ranem
I włosy twoje próbuję ugłaskać
Lecz nigdzie nie ma twoich włosów
Jest tylko blada nocna lampka
Łysa śpiewaczka

Śpiewamy bluesa, bo czwarta nad ranem
Tak cicho, żeby nie zbudzić sąsiadów
Czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
Myślałby kto, że rodem z Manhattanu


Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz


Herbata czarna myśli rozjaśnia
A list twój sam się czyta
Że można go śpiewać
Za oknem mruczą bluesa
Topole z Krupniczej

I jeszcze strażak wszedł na solo
Ten z Mariackiej Wieży
Jego trąbka jak księżyc
Biegnie nad topolą
Nigdzie się jej nie spieszy

Już piąta
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz


................................................................................
Bo nocą, bo wieczorami, bo samotna siedzę i w bluesowym nastroju. A nastrój tylko z piosenki się bierze - bo ta piosenka naprawdę mnie wzrusza. Nie lubię smętnych utworów, ale ten jest po prostu śliczny i chwyta za serce. I wzrusza. Pełen uczucia, które przelewa się na mnie.

środa, 19 maja 2010

Smutno, ale koniec - Fairytale gone bad, Sunrise Avenue





Sunrise Avenue - Fairytale gone bad

This is the end you know
Lady, the plans we had went all wrong
We ain't nothing but fight and shout and tears

We got to a point I can't stand
I've had it to the limit; I can't be your man
I ain't more than a minute away from walking

We can't cry the pain away
We can't find a need to stay
I slowly realized there's nothing on our side


Out of my life, Out of my mind
Out of the tears we can't deny
We need to swallow all our pride
And leave this mess behind

Out of my head, Out of my bed
Out of the dreams we had, they're bad
Tell them it's me who made you sad
Tell them the fairytale gone bad


Another night and I bleed
They all make mistakes and so did we
But we did something we can never turn back right

Find a new one to fool
Leave and don't look back. I won't follow
We have nothing left. It's the end of our time

We can't cry the pain away
We can't find a need to stay
There's no more rabbits in my hat to make things right


Out of my life, Out of my mind
Out of the tears we can't deny
We need to swallow all our pride
And leave this mess behind

Out of my head, Out of my bed
Out of the dreams we had, they're bad
Tell them it's me who made you sad
Tell them the fairytale gone bad


Out of my life, Out of my mind
Out of the tears we can't deny
We need to swallow all our pride
And leave this mess behind

Out of my head, Out of my bed
Out of the dreams we had, they're bad
Tell them it's me who made you sad
Tell them the fairytale gone bad


Tell tem the fairytale gone bad
Tell tem the fairytale gone bad



................................................................................
Boli, gdy uświadamiasz sobie, że to co wydawało się piękną baśnią, nie ma szczęśliwego zakończenia. Ale gdy bajka idzie źle, gdy okazuje się że nic nas nie łączy, a wszystko dzieli, i nie umiemy tego w sobie pogodzić...
nothing but fight and shout and tears

Tłumaczenie piosenki


To już jest koniec, wiesz o tym
Kobieto, wszystkie plany, które mieliśmy poszły nie tak
Jesteśmy niczym więcej niż tylko walką, krzykiem i łzami

Dotarliśmy do punktu, którego nie mogę znieść
Moja cierpliwość się skończyła, nie mogę być twoim mężczyzną
Jeszcze chwila a odejdę

Nie możemy wypłakać tego bólu
Nie możemy znaleźć powodu, żeby zostać
Powoli zrozumiałem, że nie mamy już nic

Wynocha z mojego życia, sio z moich myśli
Precz z tych łez, którym nie możemy zaprzeczyć
Musimy przełknąć tę naszą dumę
I zostawić bałagan za sobą
Wyjdź z mojej głowy, wyjdź z mojego łóżka
Wynoś się z naszych marzeń, są złe
Powiedz im, że to ja cię zasmuciłem
Powiedz im, że bajka skończyła się źle

Następna noc i krwawię
Oni wszyscy robią błędy i my też zrobiliśmy
Ale my zrobiliśmy coś, czego już nie da się odkręcić

Znajdź sobie nowego, by robić z niego głupca
Zostaw, nie oglądaj się za siebie. Nie pójdę za tobą
Nic nam nie zostało. To koniec "naszego" czasu.

Nie możemy wypłakać tego bólu
Nie możemy znaleźć powodu, żeby zostać
Nie mam już królików w kapeluszu, by to naprawić

odejdź z mojego życia, sio z moich myśli
Precz z tych łez, którym nie możemy zaprzeczyć
Musimy przełknąć tę naszą dumę
I zostawić bałagan za sobą
Wyjdź z mojej głowy, wyjdź z mojego łóżka
Wynoś sięz naszych marzeń, są złe
Powiedz im, że to ja cię zasmuciłem
Powiedz im, że bajka skończyła się źle

piątek, 7 maja 2010

Otkaczałka i pomarańcze- Wariatka tańczy, Katarzyna Groniec




Katarzyna Groniec - Wariatka tańczy

Ale szum,
ale tłum,
czarna noc, biały rum,
złote stosy pomarańczy.
Dudni dom: dana, da - jak zabawa to zaba-
i wariatka jeszcze tańczy.
Taką to - by na stos!
Na co jej barwny los,
dajcie, chłopcy ten kagańczyk.
Warkocz jej płonie już,
dookoła złoty kurz,
a wariatka jeszcze tańczy.


Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...


Ale szum,
ale tłum,
czarna noc, biały rum,
złote stosy pomarańczy.
Dudni dom: dana, da - jak zabawa to zaba-
i wariatka jeszcze tańczy.
Taką to - by na stos!
Na co jej barwny los,
dajcie, chłopcy ten kagańczyk.
Warkocz jej płonie już,
dookoła złoty kurz,
a wariatka jeszcze tańczy.



Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...

Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...


Szalona wiruje chusta,
szalone
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...

Ale szum,
ale tłum,
czarna noc,
biały room,
złote stosy pomarańczy.

Dudni dom:
dana, da
- jak zabawa to zabawa...
i wariatka dzisiaj tańczy!

Kto tu wlazł,
ten już pan,
jeszcze łyk,
jeszcze dzban
i dzieciaków nikt nie niańczy!

Każdy ma
na coś chęć,
bo zabawa jest na pięć
i wariatka jeszcze tańczy:

Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.

Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka.

Wódka już
jeży włos,
ej do bab,
ej do kos,
kto powiedział, że wystarczy ?

Jeden już
nie chce żyć,
na ostatek prosi pić
i wariatka jeszcze tańczy.

Taką to - by na stos!
Na co jej
durny los
dajcie, chłopcy ten kagańczyk.

Warkocz jej płonie już,
dookoła złoty kurz
i wariatka jeszcze tańczy.

Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.

Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka.

Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.

Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka.

Szalona wiruje chusta,
szalone całują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra...



................................................................................
Piosenka z tekstem Agnieszki Osieckiej.
Złote pomarańcze i wariatka - bo kim innym może być ta, która zatraca się w tańcu, nie ogląda na innych i na to jak ją widzą? Ta, która jest sobą, niezależnie od drwiących spojrzeń i śmiechu za plecami.

otkaczałka - to po jakiemuś tam (czesku? słowacku? te rejony) "wariatka"

niedziela, 2 maja 2010

Widok z punktu bez powrotu - Znak dla Ciebie, Perfect




Perfect - Znak dla Ciebie

A jeśli potem nie ma nic
I wszystko jest nam dane właśnie tu
Może teraz tylko sobie śnisz
A koszmar twój - to koszmar tego snu

Co się równać może z życiem twym
Gdy zamkniesz oczy zniknie cały świat
Co chcesz udowodnić odchodząc stąd
Nie będzie z tego zysków ani strat

Póki co zrób dla mnie coś
Zapalmy sobie i posłuchaj
To los nam chyba daje znak
Póki co spójrz z dachu w dół
Tę drogę strasznie czas wydłuża
Nie skręcisz choćbyś chciał

Miałem z dachu zerwać się jak ptak
Nie ty tam miałeś stać, lecz właśnie ja
Na twój widok lustro pękło na pół
Ujrzałem siebie tam i to był znak

Póki co zrób dla mnie coś
Zapalmy sobie i posłuchaj
To los nam chyba daje znak
Czekaj, stój - spójrz z dachu w dół
Z tej drogi nie da się zawrócić
Nie skręcisz choćbyś chciał



................................................................................
Uwielbiam Perfect. Zarówno mnóstwo ich znanych piosenek, jak i kilka perełek o których mało kto słyszał ("Ja my oni", "Idol" - na yt, "Ludzie"). Mają genialne kawałki, zarówno stare ("Ewka", "Najmniejszy oddział świata"), te po drodze ("Niepokonani", "Kołysanka dla nieznajomej"), jak i ostatnie ("Zamykam oczy, widzę przestrzeń"). Lubię zarówno Perfect z Hołdysem, jak z Markowskim.

To jest przepiękna piosenka z płyty "Geny" (1997). Zazwyczaj nie przepadam za takimi smętnymi, melancholijnymi kawałkami. Ale zdarzają się wyjątki i to jeden z nich.

Są rzeczy, których nie da się cofnąć. Decyzje, które mogą wszystko zmienić. Więc zanim pochopnie wychylisz się za daleko - usiądźmy na krawędzi przepaści, zapalmy i pogadajmy. "Z punktu bez powrotu roztacza się wspaniały widok" (Moist von Lipwig, "Świat finansjery" Pratchett).