Katarzyna Groniec - Wariatka tańczy
Ale szum,ale tłum,
czarna noc, biały rum,
złote stosy pomarańczy.
Dudni dom: dana, da - jak zabawa to zaba-
i wariatka jeszcze tańczy.
Taką to - by na stos!
Na co jej barwny los,
dajcie, chłopcy ten kagańczyk.
Warkocz jej płonie już,
dookoła złoty kurz,
a wariatka jeszcze tańczy.
Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...
Ale szum,
ale tłum,
czarna noc, biały rum,
złote stosy pomarańczy.
Dudni dom: dana, da - jak zabawa to zaba-
i wariatka jeszcze tańczy.
Taką to - by na stos!
Na co jej barwny los,
dajcie, chłopcy ten kagańczyk.
Warkocz jej płonie już,
dookoła złoty kurz,
a wariatka jeszcze tańczy.
Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...
Szalona wiruje chusta,
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...
Szalona wiruje chusta,
szalone
szalone wirują usta,
otkaczałka, wariatka, ech,
nie patrzy do lustra.
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...
................................................................................
Piosenka z tekstem Agnieszki Osieckiej.
Złote pomarańcze i wariatka - bo kim innym może być ta, która zatraca się w tańcu, nie ogląda na innych i na to jak ją widzą? Ta, która jest sobą, niezależnie od drwiących spojrzeń i śmiechu za plecami.
otkaczałka - to po jakiemuś tam (czesku? słowacku? te rejony) "wariatka"